×

Torcik mleczny bez pieczenia – jak go zrobić?

Torcik mleczny bez pieczenia

Torcik mleczny bez pieczenia – jak go zrobić?

Torcik mleczny bez pieczenia to idealny pomysł na ciasto z użyciem krakersów. Do jego przygotowania potrzebna będzie duża ilość mleka oraz śmietany, na bazie których stworzysz wyjątkowo kremowy serek. To doskonały pomysł na święta, zwłaszcza jeśli dodasz do niego np. odrobinę przyprawy piernikowej lub skórkę z pomarańczy. Do przygotowania ciasta przydadzą się akcesoria kuchenne, które kupisz tutaj: https://gerlach.pl/akcesoria.

Torcik mleczny bez pieczenia

Torcik mleczny bez pieczenia – składniki:

  • 3 l mleka 3,2% (lub prosto od krowy)
  • 1 l kwaśnej śmietany
  • 400 g masła
  • 3 żółtka
  • 350 g cukru pudru
  • 2 łyżki kakao
  • 200 g krakersów, niesłonych

Składniki na polewę:

  • 100 g masła
  • 110 g drobnego cukru do wypieków
  • 3 łyżki mleka
  • 1 łyżka kakao

Jak przygotować torcik mleczny bez pieczenia?

Mleko zagotuj w garnku. Wlej do niego śmietanę i zaczekaj, aż wytrąci się „serek”. Odstaw do lodówki, aby schłodzić masę i używając sitka bądź czystej bawełnianej szmatki odcedź. Masło z żółtkami i cukrem pudrem zacznij ucierać na puszystą i jasną masę. Zaczekaj, aż będzie niemal biała.

Na koniec stopniowo dodawaj stworzony serek. Masę podziel na 2 równe części, do jednej dodając kakao.

Ciasto układaj warstwami w tortownicy. Najpierw wyłóż krakersy, jasną masę, krakersy, następnie masę kakaową, krakersy. Włóż ciasto do lodówki i w tym czasie zacznij przygotowywać polewę. Wszystkie składniki włóż do rondelka. Cały czas je mieszaj, aż stworzą jednolitą masę. Gdy przestygnie, polej nią górną warstwę torciku. Możesz go ozdobić za pomocą orzechów bądź świeżych owoców.

Sprawdź inne dania europejskie.

Moja przygoda z gotowaniem zaczęła się stosunkowo niedawno, w 2021 roku, kiedy to odkryłam, że gotowanie może być pasjonujące i twórcze. Przez lata nie rozumiałam, co inni w tym widzą, ale wszystko zmieniło się, gdy zaczęłam eksplorować kulinarny świat przez poradniki na platformach społecznościowych. Teraz gotowanie stało się dla mnie prawdziwą pasją. Wciąż rozwijam swoje umiejętności, uczęszczając na różnorodne kursy kulinarne, które pozwalają mi zgłębiać tajniki sztuki kulinarnej. Szczególnie przyciągają mnie bardziej skomplikowane dania, które wymagają większej wiedzy i umiejętności. Cenię sobie wyzwanie i satysfakcję, jaką daje mi tworzenie czegoś wyjątkowego i pysznego.