×

Langosz — co to jest, skąd się wziął i jak się go je?

Węgierskie jedzenie

Langosz — co to jest, skąd się wziął i jak się go je?

Węgierska kuchnia słynie przede wszystkim z gulaszy oraz papryki, jednak nie są to jedyne potrawy, które można znaleźć w tradycyjnym jadłospisie. Jednym z bardziej popularnych streetfoodów jest langosz, czyli drożdżowy placek podawany na różne sposoby. Będąc na Węgrzech koniecznie musisz go skosztować zarówno w wersji na słodko, jak i na słono. A więc czym jest ten przysmak, skąd się wziął i jak go zjeść?

Langosz

Langosz – co to takiego?

Langosz to tradycyjny węgierski placek drożdżowy smażony na głębokim oleju. Najczęściej spożywa się go podczas różnych ulicznych wydarzeń, festynów, festiwali i zabaw na dworze, ponieważ jest on bardzo szybki w przygotowaniu, sycący oraz pyszny.

Nazwa tego przysmaku pochodzi od węgierskiego słowa „langos”, które oznacza po prostu „podpłomyk”. Oryginalnie placki te wypiekane były w zwykłych piecach chlebowych, jednak później zaczęto smażyć je na patelni na głębokim oleju.

Ten tradycyjny wypiek charakteryzuje bardzo chrupiącą skórką oraz miękkim i puszystym wnętrzem. Taką konsystencję zawdzięcza przede wszystkim sposobowi przygotowywania. Dzięki powolnemu wyrastaniu na naturalnych drożdżach ciasto staję się miękkie, a wrzucenie placka do wrzącego oleju pozwala na natychmiastowe usmażenie i powstanie chrupiącej skórki.

Głównymi składnikami langosza są mąka pszenna, drożdże, mleko (czasem zastępowane wodą), cukier, sól i oczywiście olej. Dodatki można dodawać i zmieniać zgodnie z własnym upodobaniem, jednak najczęściej jest to starty ser żółty, śmietana kwaśna lub słodka, masło czosnkowe lub cukier puder i inne słodkie składniki (na przykład dżem i syrop klonowy).

Langosz – jak się go je?

Langosz podawany jest najczęściej w dwóch wersjach – na słono oraz na słodko. W słonym wariancie serwowany jest z dodatkiem kwaśnej śmietany 18% oraz dobrego startego sera lub z masłem czosnkowym. Czasem spotkać go można także z szynką lub odrobiną innego mięsa. W słodkiej odmianie langosz występuje z cukrem pudrem, dżemem, marmoladą, owocami, Nutellą, syropem klonowym lub słodką śmietanką.

Przekąska ta zwykle towarzyszy wszystkim imprezom plenerowym, festynom, festiwalom, a często także innym imprezom. Dzieje się tak, ponieważ jest on bardzo uniwersalny i smakuje wielu osobom, bardzo szybko można go przygotować, jest tani oraz przepyszny. Jeśli będziesz kiedyś na Węgrzech, koniecznie musisz go spróbować!

Langosz – jak przygotować go samodzielnie w domu?

Langosz to jeden z bardziej popularnych węgierskich streetfoodów. Jego przygotowanie jest bardzo łatwe, jednak ze względu na to, że ciasto musi odpowiednio długo leżakować, zrobienie go samodzielnie w domu zajmuje często odrobinę czasu. Nie powinno Cię to jednak zniechęcić, ponieważ danie to naprawdę warte jest tego wysiłku!

Oczywiście, nawet jeśli będziesz mistrzynią lub mistrzem przygotowywania langosza w domu i tak koniecznie musisz spróbować go będąc na Węgrzech. Inna atmosfera i okoliczności sprawią, że potrawa to będzie smakować zupełnie inaczej i warto przekonać się, w jaki sposób przygotowują ją Węgrzy.

Czas pieczenia: 1,5 godziny (przygotowanie ciasta, leżakowanie i smażenie)

Co będzie potrzebne?

Składniki obowiązkowe:

  • 500 g mąki pszennej
  • 35 g świeżych drożdży
  • 400 ml mleka (lub letniej wody)
  • 3 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • Olej do smażenia

Składniki opcjonalne:

  • 250 ml kwaśnej śmietany 18%
  • Czosnek
  • Masło czosnkowe
  • Opakowanie żółtego sera (na przykład Mozzarelli)
  • Oliwa z oliwek
  • Szynka lub salami
  • Cukier puder
  • Dżem lub marmolada
  • Nutella
  • Owoce (na przykład banany, maliny, borówki)
  • Syrop klonowy
Langosz

Tradycyjny węgierski langosz – przygotowanie krok po kroku:

  1. Do letniej wody/mleka dodaj drożdże i odstaw je na około 10-15 minut pod przykryciem, aby mogły zacząć pracować.
  2. Do małej miseczki nalej oliwę z oliwek i dodaj do niej wyciśnięty lub bardzo drobno pokrojony czosnek. Odstaw je pod przykryciem do lodówki, aby ich smaki się przegryzły.
  3. Do dużej miski przesiej przez sitko o małych oczkach mąkę i dodaj do niej odrobinę cukru i soli. Następnie do naczynia wlej wodę/mleko z drożdżami i zacznij ugniatać ciasto przez około 10 minut. Kiedy będzie gotowe (przestanie się kleić) dodaj do niego oliwę z oliwek z czosnkiem. Jeśli oliwy będzie za dużo i ciasto będzie się bardzo kleić – dodaj do niego odrobinę mąki.
  4. Wyrobione ciasto przykryj i odstaw na 30-40 minut pod przykryciem w ciepłe i pozbawione przeciągów miejsce, aby mogło wyrosnąć.
  5. Wyrośnięte ciasto podziel na około 10 średniej wielkości kulek i ułóż je na posmarowanej olejem lub oliwą z oliwek blasze. Ponownie przykryj ciasto i odstaw je na około 10 minut do ponownego wyrośnięcia.
  6. Na głęboką patelnię wylej olej i go rozgrzej. W tym czasie zacznij formować z kulek ciasta placki o średnicy mniej więcej 25-30 centymetrów (rozmiar standardowej pizzy).
  7. Placki smaż pojedynczo aż się zarumienią. Podczas smażenia powstawać mogą duże bąble z ciasta, które możesz przebić lub przygnieść do dna patelni. Dzięki temu placki będą miały bardziej płaską strukturę. Smaż je około 2 minuty po każdej ze stron. Gotowe!

Langosz – jak go podawać?

Oprócz tego, że usmażysz langosze, trzeba jeszcze podać je w odpowiednio apetyczny sposób. Jeśli mają być one daniem głównym, możesz przygotować wszystko w taki sposób, aby każdy mógł samodzielnie nałożyć sobie takie składniki, na jakie ma ochotę.

Do osobnych miseczek powkładać możesz starty żółty ser, śmietanę kwaśną 18%, wyciśnięty czosnek, masło czosnkowo-pietruszkowe, oliwę z oliwek i salami. Jeśli masz pomysły także na inne dodatki – nie krępuj się i przygotuj langosza całkowicie po swojemu!

Warto przygotować także kilka opcji dla osób chcących zjeść to danie w wersji na słodko. Do langosza najlepiej pasować będzie cukier puder, dżem, marmolada, Nutella, owoce (na przykład banany, truskawki i maliny), syrop klonowy oraz bita śmietana. Oczywiście możliwości jest zdecydowanie więcej, puść więc wodze fantazji! Niektórzy lubią ten przysmak także w wersji bez żadnych dodatków – wtedy mogą cieszyć się prostotą i smakiem ciasta drożdżowego. Smacznego!

Dowiedz się więcej o kuchni Węgier.

Jestem pasjonatką zdrowego gotowania – choroby pokarmowe zmusiły mnie do bardziej ostrożnego podejścia do tego, co jem, więc nauczyłam się przyrządzać posiłki, które są nie tylko zdrowe, ale też pyszne. Opera to moja wielka miłość; uwielbiam te chwile, gdy mogę zatopić się w muzyce i przenieść w inny świat. Poza tym kocham robótki na drutach. Znajomi często śmieją się, że jestem ich „babcią,”, ale mnie to tylko bawi – nic nie relaksuje mnie bardziej niż wieczór z włóczką i muzyką w tle.